Role i uprawnienia
Trzy role o wyraźnie różnym zasięgu — każdy widzi to, czego potrzebuje do swojej roboty, i nic ponadto.
Dopóki wszystkim zajmuje się jedna osoba, uprawnienia są problemem teoretycznym. Przestają być, gdy do zespołu dochodzi ktoś od układania oferty albo sezonowa pomoc do obsługi zgłoszeń. Wtedy pytanie brzmi już konkretnie: czy osoba od opisów turnusów ma widzieć, kto ile wpłacił, i czy ktoś zatrudniony na dwa miesiące ma mieć dostęp do listy użytkowników.
Menedżer zamówień
Obsługuje zgłoszenia i rezerwacje: przyjmuje wpłaty, prowadzi korespondencję, przenosi między turnusami. Nie zmienia oferty ani ustawień.
Manager oferty
Tworzy i edytuje turnusy, lokalizacje i szablony dokumentów. Nie widzi danych finansowych ani listy użytkowników.
Administrator
Pełen dostęp do organizacji razem z ustawieniami, rachunkiem i zapraszaniem ludzi.
Granicą jest baza, nie ekran
Uprawnienia egzekwuje warstwa dostępu do danych, a nie ukryty przycisk. Czego rola nie ma prawa zobaczyć, tego nie dostanie żadną drogą.
Jak to ustawiasz
Droga przez panel, krok po kroku.
- 1
Zapraszasz osobę na adres e-mail
Nie zakładasz nikomu konta ani nie ustalasz za kogoś hasła. Wysyłasz zaproszenie, a osoba sama domyka rejestrację — dzięki temu poświadczenia nigdy nie przechodzą przez Wasze ręce. Przy większym zespole jest „Dodaj hurtem", żeby nie klikać tego dwadzieścia razy.
Lista użytkowników: rola zmieniana wprost w wierszu, obok status i data ostatniego logowania. Kliknij, żeby powiększyć. - 2
Nadajesz rolę — i zmieniasz ją, gdy zmienia się zakres
Rola jest listą rozwijaną w wierszu, nie osobnym ekranem konfiguracji. To celowe: zmiana zakresu obowiązków w małej organizacji zdarza się częściej niż zatrudnienie, więc ma kosztować jedno kliknięcie. Podsumowanie po prawej mówi, ilu ludzi ma którą rolę — najprostsza odpowiedź na pytanie „czy aby nie mamy za dużo administratorów".
- 3
Zawieszasz zamiast usuwać
Osoba, która odchodzi po sezonie, zostaje zawieszona: traci dostęp, ale jej ślad w historii operacji zostaje. Usunięcie konta zabrałoby odpowiedź na pytanie „kto to zatwierdził" pół roku później — a to jest dokładnie ten moment, w którym ktoś o to pyta.
Co z tego wychodzi
Efekt widoczny w systemie i po stronie uczestnika.
- 1
Widać, kto i kiedy był w systemie
Przy każdej osobie stoi data ostatniego logowania. To najprostszy sposób na wyłapanie kont, z których nikt już nie korzysta — a nieużywane konto z pełnym dostępem jest ryzykiem, o którym nikt nie pamięta, dopóki się nie wydarzy.
- 2
Sezonowa pomoc nie widzi finansów
Osoba od układania oferty otwiera turnusy i dokumenty, ale ekran Finanse dla niej nie istnieje. Nie chodzi o brak zaufania, tylko o to, że dane, których ktoś nie potrzebuje, są dla niego wyłącznie ryzykiem — jego i Waszym.
Chcesz zobaczyć to na swoich danych?
Pokażemy system na Twoim rodzaju wyjazdów i odpowiemy na pytania, na które strona nie odpowiada.
Umów demoZobacz też
Automatyzacje i terminy
System sam pilnuje zaliczek, dopłat i brakujących dokumentów — i sam się odzywa, zanim termin minie.
Własne pytania na formularzu
Dołóż do zapisu pytania, których potrzebujesz — i zbierz odpowiedzi tam, gdzie ich później szukasz.
Umowy i aneksy
Umowa powstaje z danych zgłoszenia, a zmiana po jej zawarciu idzie aneksem — z numerem, datą i powodem.
