CampFlow
Wszystkie funkcje

Automatyzacje i terminy

System sam pilnuje zaliczek, dopłat i brakujących dokumentów — i sam się odzywa, zanim termin minie.

Pilnowanie terminów to praca, której nikt nie widzi, dopóki nie zostanie przeoczona. Ktoś musi co kilka dni przejrzeć listę zgłoszeń, wyłowić te bez wpłaty, sprawdzić, komu już przypominał, i napisać. Przy trzydziestu uczestnikach da się to robić w arkuszu. Przy trzystu — nie da się tego robić dobrze. Automatyzacje przejmują ten przegląd: system sam sprawdza, kto się kwalifikuje, i sam wysyła wiadomość.

Trzy przypomnienia gotowe od pierwszego dnia

Zaliczka, dopłata do pełnej kwoty i brakujące dokumenty. Nie trzeba ich budować — trzeba je tylko włączyć.

Warunki opisane słowami, nie formułą

Ekran mówi wprost, co automatyzacja robi i kogo obejmuje. Nie trzeba odtwarzać reguły z zestawu przełączników.

Nikt nie dostaje dwóch takich samych wiadomości

Karencja liczona na osobę pilnuje, żeby przypomnienie nie wracało częściej, niż ustawisz — nawet jeśli warunek trwa tygodniami.

Cisza w nocy

Wiadomości wychodzą tylko w ustalonych godzinach. Przypomnienie o dopłacie o trzeciej nad ranem robi więcej szkody niż pożytku.

Jak to ustawiasz

Droga przez panel, krok po kroku.

  1. 1

    Otwierasz automatyzację i czytasz, co robi

    Każda automatyzacja zaczyna się od dwóch akapitów napisanych po polsku: „co robi" i „kogo obejmuje". Drugi z nich jest ważniejszy — opisuje dokładnie ten zbiór zgłoszeń, do których pójdzie wiadomość, razem z wyjątkami. Przypomnienie o dopłacie obejmuje zamówienia aktywne, nie w pełni opłacone, w kategorii z ustawionym terminem pełnej wpłaty — i pomija tego, kto przypomnienie dostał świeżo.

    Karta automatyzacji: warunki opisane zdaniami, harmonogram po prawej, a niżej rytm i wyjątki. Kliknij, żeby powiększyć.
    Ekran automatyzacji „Przypomnienie o wpłacie" z opisem warunków, harmonogramem i ustawieniami rytmu
  2. 2

    Zawężasz zasięg albo zostawiasz wszystkie wydarzenia

    Domyślnie automatyzacja obejmuje wszystkie kategorie wydarzeń — także te, które założysz za pół roku. To ustawienie warto zostawić, dopóki nie masz powodu, żeby je zmienić: filtr zawężony do dzisiejszej listy kategorii cicho omija każdą następną. Jeśli powód jest, wskazujesz kategorie wprost albo wykluczasz pojedyncze.

  3. 3

    Ustawiasz rytm, okno i karencję

    Trzy liczby decydują o tym, jak natarczywy jest system. Rytm mówi, jak często sprawdzać warunek. Okno mówi, jak wcześnie przed terminem zacząć. Karencja mówi, jak długo milczeć wobec tej samej osoby po wysłanej wiadomości. Osobno ustawiasz, czy poszanować deklarację wpłaty — kto oświadczył, że przelew poszedł, może zostać pominięty.

  4. 4

    Włączasz — albo uruchamiasz ręcznie, żeby zobaczyć efekt

    Przycisk „Uruchom teraz" działa od razu i niezależnie od harmonogramu, także przy wyłączonej automatyzacji. To jest właściwy sposób na sprawdzenie reguły, zanim zostawisz ją samą sobie: uruchamiasz raz, oglądasz, kto dostał wiadomość, i dopiero wtedy włączasz automat na stałe.

Co z tego wychodzi

Efekt widoczny w systemie i po stronie uczestnika.

  1. 1

    Widzisz, co i kiedy poszło

    Każde uruchomienie zostaje w historii — kiedy ruszyło, ilu zgłoszeń dotyczyło, co zostało wysłane. Harmonogram po prawej stronie pokazuje najbliższe sprawdzenie, więc pytanie „czy to jeszcze działa" ma odpowiedź na ekranie, a nie w domysłach.

    Przegląd komunikacji: automatyzacje i szablony wiadomości w jednym miejscu. Kliknij, żeby powiększyć.
    Sekcja Komunikacja z przeglądem automatyzacji i szablonów wiadomości
  2. 2

    Rodzic dostaje przypomnienie, zanim zrobi się problem

    Wiadomość wychodzi wtedy, gdy jeszcze da się zareagować — a nie po terminie, kiedy jedyną treścią jest pretensja. Różnica jest odczuwalna po obu stronach: mniej telefonów „ile jeszcze zostało do zapłaty" i mniej zgłoszeń, które trzeba ratować tydzień przed wyjazdem.

Chcesz zobaczyć to na swoich danych?

Pokażemy system na Twoim rodzaju wyjazdów i odpowiemy na pytania, na które strona nie odpowiada.

Umów demo

Zobacz też